Szukaj

Jak powstał Bałtyk?

Agnieszka, 20.07.2021
Jak powstał Bałtyk?

Podobno jakieś 14 tysięcy lat temu, jak stopniał lądolód i to nie byle jaki, bo skandynawski i jak skorupa ziemska ruszała się pionowo. To prawie tak oczywiste, jak 2+2 = 4. Wszystko.


A tak naprawdę to Bałtyk powstał z potrzeby serca. Z tak silnej i drżącej, jak te ruchy pionowe tysiące lat temu. Złożyło się właśnie, że to serce bije mocniej na dźwięk morza i mew i uspokaja bardzo, co najmniej jak szumisie dzieci, które nie chcą spać. Słuchać można, wymieniać powietrze w płucach, stawiać zamki z piasku i zbierać muszelki do kieszeni. Oglądać wschody i zachody słońca, co zaczynają się i kończą gdzieś na horyzoncie, grać w statki, wysyłać listy w butelce. Spacerować od Gdyni do Sopotu, stopę zamoczyć, z mewą porozmawiać. Pobyć po prostu, tak szczerze i najprościej, jak tylko możliwe - bez porównań, bez ocen, bez myśli, co zaprzątają głowę i od których serce czasem pęka.

Po gofry pójść, lody sprawdzić, gdzie dają najlepsze, frytki w papierowym rożku zjeść. Bransoletkę na straganie kupić, magnes na lodówkę i molo przejść, stawiając krok co drugą deskę. Morską bryzę poczuć na twarzy, pofalować nią włosy i zabrać ze sobą w środku, zostawiając kawałek serca w rozliczeniu. Ciepło poczuć, gotowaną kukurydzę i orzeszki w karmelu, parawan rozstawić. Pocztówkę wysłać, że pogoda piękna, jedzenie dobre, pokoje czyste. Obecnym być - tak bardzo, że więcej już nie można. Więcej nie trzeba, tak dobrze.

W imię kolonii, których nigdy nie było, rzadkich wakacji i odkrywania fal. W imię uczuć, których morze ma mnóstwo i któremu można powierzyć wszystko. Bałtyk, za którym tęskno, na pamiątkę, pod ręką <3

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Wybierz pierwszy produkt

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj